Grand Hotel Sunny Beach – opinie i fotoreportaż
Grand Hotel Sunny Beach to jeden z wielu hoteli w centrum kurortu zlokalizowany przy samej plaży. Czy warto tam zamieszkać? Mam nadzieję, że nasza recenzja w formie fotoreportażu odpowie na wszystkie Twoje pytania. I jadąc do Grand Hotelu w Słonecznym Brzegu nie będziesz zaskoczony niczym.
Dokonując inspekcji hotelu zaglądamy w każdy kąt. Próbujemy większości potraw i alkoholi. Sprawdzamy zgodność standardu danego hotelu z przepisami kategoryzacji hoteli w Bułgarii. Fotografujemy to, czego nie zobaczysz w reklamowych prospektach. Oceniamy dany hotel obiektywnie, jako jego goście, którzy za pobyt zapłacili.
Grand Hotel Sunny Beach – lokalizacja
Doskonała dla tych, dla których bliskość plaży i centrum ma priorytetowe znaczenie. Grand Hotel Sunny Beach położony jest kilkaset metrów od głównego deptaka z molo i kilkanaście metrów od plaży. Do której dostać można się przez furtkę i po przejściu przez deptak (promenadę prowadzącą wzdłuż plaży) zanurzyć stopy w piasku.
Ci, którzy pragną spokoju, raczej nie będą zachwyceni. Bliskość deptaka, centrum, dyskotek nie zapewni spokoju. A mocno ograniczona przestrzeń należąca do Grand Hotel Sunny Beach nie pozwala na znalezienie cichego kąta. Tutaj życie toczy się (i tłoczy) przy basenie. Siłą rzeczy jest więc gwarno. Lub wrzeszcząco – ze względu na jedną z nacji, która dominuje w tym hotelu.
Standard pokoju w Grand Hotel Sunny Beach
Wydaje się, że spełnia on oczekiwania każdego, kto nastawia się na standard 4 gwiazdek. Pokój jest czysty, zadbany, posiada indywidualnie sterowaną pilotem klimatyzację. Podobnie łazienka – nowoczesna, typowa dla standardu czterogwiazdkowego hotelu.
W Grand Hotel Sunny Beach pokój nie zaskoczy Cię negatywnie, możesz mi zaufać. No chyba, że masz powyżej 185 cm wzrostu. Wówczas współmieszkańcy (liczba mnoga nieprzypadkowa, pokój ma dostawkę) siłą rzeczy będą Cię budzić przechodząc obok łóżka. Gdyż konstrukcja pokoju i długość łóżek sprawiają, że będziesz…co nieco wystawać. Na tyle, że braknie im miejsca, aby przejść obok łóżka bez „dziabnięcia” Cię w stopę.
Meldowanie w hotelu – możesz być zdziwiony
Choć w Bułgarii proces meldunkowy w hotelach jest sprawny i szybki, to Grand Hotel Sunny Beach ma swoją niezrozumiałą zasadę. A mówi ona, że jeżeli wszyscy mieszkańcy danego pokoju nie zameldują się – karta do pokoju nie zadziała. Jeśli wybierasz się zatem do Grand Hotel Sunny Beach z kimś, kto dotrze nieco później, musisz nastawić się na to, że do pokoju nie zostaniesz wpuszczony. Choć oczywiście masz już opaskę all inclusive i możesz korzystać z całej infrastruktury hotelowej. Poza swoim pokojem. Patologia? Nie, Bułgaria.
Jedzenie i picie w ramach all inclusive
Jedzenie to pięta achillesowa Grand Hotel Sunny Beach. Niestety, hotel bazuje na gotowcach i to czuć (a także widać, gdyż obsługa nie kryje się z worami pełnymi zamrożonych „specjałów” ładowanych do frytury). Jeśli ktoś nastawia się na jedzenie to muszę rozczarować – nie jest dobrze. W hotelowych restauracjach nie widać czterech gwiazdek, a mówiąc szczerze i wypatrzenie trzech wymaga dużej ilości dobrej woli.
Owoce morza? Możesz pomarzyć. Owoce sezonowe? Jak na zdjęciu, choć w czasie testowania Grand Hotel Sunny Beach na targowisku w Kableszkowie królowały już truskawki i czereśnie.
Jeśli zależy Ci na hotelu z jedzeniem najwyższej klasy, znajdziesz taki dosłownie 200 metrów od Grand Hotel Sunny Beach. To Grand Victoria, o której opinie zamieściliśmy w tym materiale.
Do dyspozycji gości hotelu Grand Sunny Beach są liczne automaty z napojami. Zarówno gorącymi (automaty Nescafe) jak i zimnymi (napoje sokopodobne).
Poza główną restauracją pomiędzy posiłkami serwowane są przekąski. Odbywa się to w barze zlokalizowanym przy basenie. Najczęściej są to burgery i frytki – ze względu na upodobania kulinarne gości dominujących w Grand Hotel Sunny Beach. Zlatują się oni jak mewy w momencie rozpoczęcia wydawania burgerów i robiąc hałas dla siebie specyficzny rozpoczynają ucztę.
W trosce o bezpieczeństwo (ryzyko stratowania) warto zaczekać spokojnie, aż desant się skończy. Burgerów nie braknie. Podobnie jak frytek do nich.
Alkohole – na opaskę i za kaskę
Grand Hotel Sunny Beach w ramach oferty all inclusive oferuje ograniczony wybór alkoholi lokalnych i napojów z nalewaków. Dla gości, którym potrzeba czegoś lepszego, hotel oferuje alkohole i napoje płatne.
Właśnie te stojące na półce są dostępne w ramach dodatkowych opłat. Przyznać jednak trzeba, że Grand Hotel Sunny Beach nie poszedł w marki najtańsze, jeśli chodzi o alkohole bezpłatne, a co za tym idzie są one w miarę smaczne. Jeśli dodać do tego miłą obsługę barmańską, wieczór w barze może być bardzo udany.
Oczywiście trzeba nastawić się na to, że będzie głośno i bardzo brytyjsko. Dominująca w hotelu nacja na wakacjach jeńców nie bierze, jeśli chodzi o alkohol. A że bywa głośna, to wiadomo, że delektowanie się drinkiem w ciszy odpada.
Uważać trzeba również na wózki, sterowane przez często niezbyt trzeźwych operatorów. Hotel jest tak bardzo nastawiony na wyspiarskiego klienta, że oferuje w ramach udogodnień uwielbiane przez klientów Jet2 wózki elektryczne. Które śmigają po barze w niezbyt kontrolowany sposób.
Zewnętrzny pub hotelowy
Dla gości hotelu, którym nie odpowiada serwowane w ramach all inclusive jedzenie, istnieje alternatywa w postaci znajdującego się tuż przy wejściu do hotelu Grand w Słonecznym Brzegu pub:
W pubie tym serwowane są mecze, ale nie zabraknie również drinków w rozmiarze XXL. Oraz fast foodów, bez których żaden mecz nie może się obejść. Pub jest swoistym wybawieniem dla gości Grand Hotel Sunny Beach, gdyż „wysysa” w godzinach meczowych co najbardziej krewkich i głośnych kibiców okupujących bar w formule all inclusive. Odpalają wrotki (wróć – wózki) i przenoszą gardła do pubu. A jak w pubie z cenami? Proszę bardzo, właśnie tak:
Basen w Grand Hotel Sunny Beach
Dobrych wieści nie mam. Nawet jeśli na folderach, dzięki optycznym cudom, jawi się jako basen sporawy, to w rzeczywistości jest to zbiornik niewielki. Co gwarantuje spory tłok w sezonie. Na szczęście dzięki bliskości plaży (przypominam, Grand Hotel Sunny Beach jest tuż przy niej) można zamienić mały basen hotelowy na Morze Czarne. Pozostawiając basen do dyspozycji tych, którzy zamiast plażowania wybiorą pilnowanie burgerów przy basenie.
Hotelowy basen ma wyodrębniony brodzik dla dzieci:
Uwaga: jest to jedyna atrakcja dla dzieci w Grand Hotel Sunny Beach! Teren hotelu jest niewielki, właściwie ogranicza się do basenu. Jeśli planujesz wakacje w Bułgarii z dziećmi musisz mieć świadomość, że nie czekają tutaj na nie żadne dedykowane atrakcje.
Grand Hotel Sunny Beach opinie końcowe
Planując pobyt w Grand Hotel Sunny Beach trzeba mieć świadomość tego, że będzie to hotel zdominowany przez gości z wysp. Ze wszystkimi tego minusami. A więc nastawieniem na konsumpcję (pokarmów stałych i płynnych), legendarną hałaśliwością czy specyficznym stylem bycia. Jest to największym minusem tego hotelu, w którym to, z racji ograniczonego terenu, jest się skazanym na przebywanie w hałasie.
A to niestety nie umila pobytu. Podobnie jak jedzenie, które również serwowane jest pod główny target. Który, jak wiemy, niekoniecznie jest zainteresowany próbowaniem lokalnej kuchni. A raczej takimi „smakołykami”
Plusem jest lokalizacja, gdyż niewiele hoteli ma tak blisko plażę. Ogólna czystość i niezła jakość darmowych alkoholi.