Uratował Europę, teraz trafił na euro. Dlaczego Jeździec z Madary to najważniejszy symbol Bułgarii?
Grzebiecie w kieszeni, szukając drobnych na kawę w Słonecznym Brzegu. Wyciągacie te nowe, lśniące eurocenty. Na awersie nuda, cyferki, Europa. Ale obracacie monetę i… jest. Facet na koniu, wbija włócznię w jakiegoś zwierza, za nim biegnie pies. Myślicie sobie pewnie: „Ot, kolejny rycerzyk, jakich w muzeach na pęczki”. Błąd. Ten facet z monety to Jeździec…